Olszański przed Sejmem wygraża posłom, że skręci im kręgosłupy i nie boi się śmierci, chwilę później dołącza do niego Korwin i mówi, że "musimy sobie wywalczyć wolność. Najwyższa pora, by Polska dołączyła do światowej kontrrewolucji"
Olszański przed Sejmem wygraża posłom, że skręci im kręgosłupy i nie boi się śmierci, chwilę później dołącza do niego Korwin i mówi, że "musimy sobie wywalczyć wolność. Najwyższa pora, by Polska dołączyła do światowej kontrrewolucji"